Kategorie
Content marketing

Co to jest CTA i jak je tworzyć?

Szacuje się, że zakupy w sieci robi nawet 15 mln Polaków. Właściciele sklepów internetowych prześcigają się w pomysłach na zwiększenie sprzedaży. Poznajmy jedno z najprostszych, a zarazem najważniejszych narzędzi pozwalających zmaksymalizować konwersję w branży e-commerce. Przedstawiamy call to action.

Co to jest CTA?

Call to action oznacza dosłownie „wezwanie do działania”. Zazwyczaj jest to krótki, wyrazisty komunikat skierowany do osoby odwiedzającej stronę internetową, skłaniający do podjęcia konkretnej akcji. Na pewno nie raz spotkałeś się z sugestią „kup teraz”, „pobierz e-book”, „skorzystaj z promocji”.

W gąszczu informacji, z którymi mają do czynienia klienci, warto stosować CTA, żeby znacznie zwiększyć ruch w sklepie internetowym. Specjaliści zajmujący się marketingiem internetowym doskonale wiedzą, jakie możliwości idą za dobrze napisanym wezwaniem do działania. Dzięki temu narzędziu możesz zwiększyć konwersję na stronie nawet o kilkadziesiąt procent!

Co ciekawe – zdecydowana większość sklepów w sieci wciąż nie korzysta z możliwości, jakie daje CTA. Jeśli Twój internetowy biznes znajduje się w tej grupie, najwyższy czas, żeby to zmienić!

Call to action — jak to działa?

Z psychologicznego punktu widzenia call to action wykorzystuje siłę perswazji. Osoba, która robi zakupy w internecie, do pewnego stopnia jest podatna na mocne sugestie, w stylu opisanych wyżej przykładów. Wynika to z faktu, że wielu z nas podejmuje decyzje pod wpływem emocji.

Jeśli prowadzisz sklep, spróbuj zastosować CTA w stylu: „Wchodzę i odbieram 20% kod rabatowy!”. Aż chce się kliknąć, prawda? Jak już zauważyłeś, nie chodzi tu jedynie o podświadome nakłanianie czytelnika do kupna Twoich produktów, czy przekierowania na konkretne landing page.

Wezwanie do działania ma także inne zastosowania. Dzięki nim możesz chociażby zdobywać kontakty do listy mailingowej, namówić klienta do założenia konta na swoim portalu, czy pobrania darmowych materiałów (np. e-booka).

Zrób to dobrze!

Jeśli chcesz, żeby konwersja na Twojej stronie poszybowała w górę, musisz trzymać się kilku podstawowych zasad, tworząc przycisk wezwania do działania. Uważaj jednak, żeby nie przekombinować i nie odstraszyć potencjalnego klienta. Nie chodzi przecież o wielkie, krzykliwe napisy atakujące wzrok z każdej strony.

Dobrze napisane CTA powinno być zrobione z głową. Liczy się przede wszystkim przejrzystość i widoczność przycisku na stronie. Zadbaj o to, żeby osoba odwiedzająca stronę miała link w zasięgu wzroku od razu po wejściu na nią, w sekcji ATF (above the fold, czyli w głównym widoku, który nie wymaga scrollowania). Dotyczy to zarówno stron internetowych, newsletterów, jak i innych treści.

Warto zatem wyróżnić link graficznie. Może być w formie kolorowego banera lub grafiki. Liczy się pierwsze wrażenie, więc dobrze dobrana kolorystyka jest równie istotna! Upewnij się także, że Twój odnośnik call to action będzie się poprawnie wyświetlał zarówno na komputerach, jak i urządzeniach mobilnych.

Kliknie czy nie kliknie?

Zwróć uwagę, żeby komunikat płynący z call to action napisany był w pierwszej osobie. Zamiast groźnie brzmiącego „wejdź i kup”, spróbuj „wchodzę i kupuję”. Użytkownik zdecydowanie chętniej kliknie to drugie.

Żeby zachęcić czytelnika do wejścia w przygotowany link, zadbaj także o komunikat nad nim (lub przed nim). Sam przycisk może nie wystarczyć, jeśli nie poinformujesz internauty o korzyściach wynikających z wejścia w odnośnik. Internauta powinien wiedzieć, czego spodziewać się, gdy kliknie w CTA.

Jeśli na Twojej stronie ktoś szuka pracy, to zachęta w stylu „wchodzę i aplikuję” może być niewystarczająca. Dodaj obok informację o zaletach stanowiska, zarobkach etc. Na koniec nie zapomnij o sprawdzaniu efektywności Twoich odnośników. Korzystaj z dostępnej w internecie analityki, mierz konwersję. Nie bój się także testować różnych konfiguracji przycisku! Zmieniaj jego położenie, kolorystykę oraz treści i sprawdź, co działa najlepiej!

Autor: Maciej Duszyński