W niniejszej pracy chciałbym przedstawić, w jaki sposób „wielkie myśli” mogą wpływać na poprawę życia człowieka. Innymi słowy jak mogą one kształtować rozwój jego postawy wobec świata, tak aby jakość życia stała się lepsza i efektywna. Będę zatem czerpał z maksym pewnych wielkich myślicieli I badał jak mogą one polepszyć życie człowieka.
Zamiarem moim jest koncentracja wokół takich pojęć jak: walka, czas, potrzeby, sąd.
PAIDEIA
Ów pojęcie funkcjonowało w starożytnej Grecji i oznaczało wychowanie, pracę nad sobą, co dziś brzmiałoby jako rozwój osobisty człowieka.
Sofiści w pracy nad człowiekiem wyobrażali sobie, że intelekt to żyzna gleba, na którą rzuca się ziarna (są to myśli), a ogrodnik to zarządca, który sprawuje władze nad tym, aby pielęgnować wartościowe myśli. Tym samym aby stawać się stale lepszym człowiekiem.
Walka, czyli konfrontacja ze światem
Chodzi tu o to, że niemal każdy człowiek na co dzień toczy wewnętrzną bitwę z samym sobą, tak aby w konfrontacji z drugim podmiotem i światem, z którym ma do czynienia, móc wyjść niepokonanym.
Już Seneka pisał, że „człowieka, który przeszedł przez życie bez walki, uważa za nieszczęśliwego, ponieważ aby móc poznać samego siebie, trzeba się wystawiać na próby i tylko w ten sposób można przekonać się, na co samego się stać”. Stąd nie należy unikać kłopotliwych sytuacji, które przytrafiają się nam na co dzień, a powinniśmy się z nimi mierzyć.
Epiktet, również stoik nawołuje nas abyśmy w przypadku, kiedy coś nam się nie udaje, powstawali i walczyli dalej (tak jak gladiator, który upadnie winien natychmiast powstać).
Z kolei Marek Aureliusz uważa, że każdy z nas na co dzień doświadcza walki z ludźmi, jak i z samym sobą i jest to niejako wpisane w nasz los. Tym samym powinniśmy być stale czujni i gotowi na to, jak oddziałuje na nas świat, i starać się pokonywać go.
W kilku słowach można przytoczyć maksymę św. Augustyna: „Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą” lub Karola Marksa „Szczęście to walka, nieszczęście to kapitulacja”.
Przeczytaj również: Efekt motyla – jak małe decyzje wpływają na wielkie zmiany?
Czas, czyli: „Ten dzień do mnie należy” (Schopenhauer)
Żyjemy obecnie w czasach, w którym nam go brakuje, ponieważ głównie usprawiedliwiamy to długą pracą, a także zajęciami, które de facto są czymś błahym np. długie spędzanie czasu na forach internetowych.
Należałoby tu przywołać słowa Lukrecjusza, który powiadał, że „żaden człowiek nie dostał życia na własność, a jedynie go dzierżawi”. Stąd należałoby się na chwilę zatrzymać i przemyśleć swoje życie oraz jak wykorzystać czas, który jest nam dany.
Genialnie ujmuje to Seneka: „oczekiwanie nastawione na jutro, a marnujące dzień dzisiejszy stanowi największą zawadę w życiu, masz to, co daje ci los, wszystko, co ma nadejść, jest niepewne, żyj już teraz”.
Albo: „kto każdą swą chwilę obraca na swój użytek, kto każdy swój dzień układa jak swój ostatni, ten ani nie pragnie jutra, a i się go nie lęka”.
Innymi słowy należałoby dany nam dzień przeżyć w sposób wartościowy. Oddzielić to, co jest ważne (np. rozmowa z najbliższymi, czytanie dbrych książek) od tego, co jest nieistotne (natrętne przeglądanie internetu czy oglądanie godzinami tv).
Pragnienia i ich wybory
Czy w życiu możemy posiąść wszystko? Już Safona zauważyła, że „w życiu nie możemy mieć wszystkiego, trzeba raczej wybierać”. Aktualne czasy to bez przerwy bombardowanie nas ludzi reklamami, które “mówią nam” że aby być szczęśliwym, trzeba posiadać pewne przedmioty materialne (lepszy samochód, lepszy smartfon, markowe drogie ciuchy itp.).
Już Sokrates niegdyś będąc na targu rzekł, „że jest tu tyle rzeczy, których mu nie potrzeba”. Istotnie, odnosi się to do naszych czasów, należy tylko się na chwilę zatrzymać. Np. weźmy bardzo drogi zegarek, który chcielibyśmy mieć, bo wówczas czulibyśmy się dowartościowani, zadowoleni. Oczywiście jeśli nas stać, to można go kupić, złym wyborem jest jednak, gdy istnieje potrzeba, aby go mieć za wszelką cenę, czyli gdy np. bierzemy kredyt na niego, mając małe dochody.
Trafnie podział potrzeb ludzkich przedstawił Epikur. Mianowicie: po pierwsze istnieją potrzeby naturalne i konieczne (jedzenie), po drugie naturalne i niekonieczne (żądza płciowa), po trzecie nienaturalne i niekonieczne (picie wina w złotych kieliszków). Epikur uznaje to jako życie szczęśliwe. W kontekście naszych czasów zwrócić należy uwagę na ten ostatni podział.
Sąd, czyli jak patrzeć na każdą rzecz z różnych perspektyw
Epiktet stwierdził, że „to nie zdarzenia niepokoją ludzi, trapi ich sąd, jaki mają”. Dziś zastosowanie tej myśli występuje w psychoterapii poznawczo-behawioralnej.
Jej schemat to: sytuacja-myśl-uczucie (zachowanie). Sądy jakie wydajemy to w gruncie rzeczy najistotniejsza czynność człowieka. Za pomocą sądu określamy i mierzymy rzeczywistość. Powyższa triada umożliwia nam czuć się, jak chcemy, jeśli w jakiejś sytuacji wybierzemy odpowiednią myśl: pozytywną, negatywną, neutralną. Aby zatem móc czuć zadowolenie czy pogodę ducha, należy popracować nad panowaniem myśli (wyrobieniem sobie sądu nad każdą rzeczą, sytuacją).
Podsumowanie
Kończąc nasze rozważania, można je zawrzeć w jednym zdaniu z pism Marka Aureliusza: „uspokój popędy, nie daj roić wyobraźni, bądź panem teraźniejszości”.
Autor tekstu: Tomasz Kupczak
